Przejdź do głównej zawartości

Słońce radości

Bardzo lubię Acqua di Gioia, więc kiedy powstają kolejne edycje, bazujące na koncepcie protoplasty zawsze z ciekawością je testuję. Nie inaczej było z Sun di Gioia podczas premiery w 2016 roku.

Myślę, że pomysł był prosty. Stworzyć coś w trendzie słodkości, którego najjaśniejszą gwiazdą jest od kilku lat La Vie Est Belle, dodać „odrobinę lata” i promować pod znanym szyldem i w znanym designie flakonu. I mniej więcej tak właśnie wyszło, „ale”...

W Sun di Gioia jest słodycz, jest jaśmin bardzo przypominający ten z Organzy Givenchy i plumeria, by zapach wydawał się doskonałą propozycją na lato. W końcu cała seria dedykowana jest właśnie sezonowi wiosna/lato! Ale szczerze? Gdybym o tym nie wiedziała ciężko byłoby mi wpisać Sun di Gioia w cieple miesiące... W chłodne zresztą też, bo tak czy owak nie pasuje do żadnej pory roku i trudno wybrać dla niego najwłaściwszy czas.

Z wymieszania konceptu LVEB i Organzy wyszedł zatem zapach dla „nie wiadomo kogo” i „nie wiadomo na jaką okazję”, co wcale nie ujmuje mu uroku. To naprawdę relaksująca, pełna radości kompozycja, która z pewnością zachwyci niejedną amatorkę słodyczy w wersji summer.

Ja tymczasem podziękuję za wanilię i ambroksan na lato, a Sun di Gioia doradzę łasuchom perfumowym. Mam uczulenie i boję się os, a obstawiam, że takiego rarytasu nie przepuszczą;)

Specyfikacja:
Armani, Sun di Gioia woda perfumowana
Premiera: 2016
Nuty głowy: bergamotka i frezja
Nuty serca: plumeria, ylang-ylang i jaśmin wielkolistny
Nuty bazy: wanilia, irys, benzoes i ambroksan
Trwałość: 4/6
Projekcja: 3/6


Popularne posty z tego bloga

Radosna i szykowna wiosna w butelce

Są zapachy dziewczęce i jest Miss Dior Blooming Bouquet. Urok i lekkość podane w szykownej formie, która na głowę bije wszelkie niezobowiązujące, dzienne zapachy skierowane do młodych kobiet. Jest w niej jakiś urok i magia, które odejmują centymetry z bioder i lata z metryki. Z nią nie sposób nie czuć się dobrze. To po prostu jeden z najradośniejszych, a zarazem najszykowniejszych zapachów, jakie znam.Kiedy Francois Demachy bierze się za tworzenie nowego zapachu z góry wiadomo jaki będzie efekt. Ultrakobiecy. To jeden z tych „nosów”, które zawsze stawiają kobietę na piedestale, a zapachy przez niego tworzone są idealnym dopełnieniem jej wizerunku. Nie ważne czy ma lat 15 czy 40, gustuje w słodkościach, kompozycjach kwiatowych czy orientalnych. Ma być 100% kobiecości w kobiecości i w jego wykonaniu zawsze jest.

Nie inaczej jest z Miss Dior Blooming Bouquet. To zapach typowo dzienny, na każdą okazję, a do tego uroczy i kobiecy. W otwarciu króluje piwonia, która razem ze świeżą różą i o…

Zmieniono La Vie Est Belle! O nowej i starej wersji zapachu

La Vie Est Belle. Zapach-tortura dla sporej części społeczeństwa, która była zmuszona z nim podróżować środkami zbiorowej komunikacji i siedzieć w niewielkich pokojach. To taka lalka Chucky, która choć pachnie niewinnie, stała się bohaterem horrorów z duszeniem ludzi, jako motywem przewodnim. Jest jednak dobra wiadomość dla tych, którzy z płonącą w oczach nienawiścią pomstowali na wszechobecność La Vie Est Belle. Otóż, przeszedł on reformulację, wskutek której zabrano mu sporo werwy. Jaka jest różnica między starą a nową edycją La Vie Est Belle? Przeczytajcie!Stare i nowe wersje La Vie Est Belle na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie. Dopiero przyglądając się detalom flakonów można dostrzec jedną istotną różnicę. Stare wersje mają na atomizerze graficzny znak firmy Lancome - różę; nowe napis „La vie est belle”. Kiedy wprowadzono tę zmienę i jednoczenie zmodyfikowano zapach trudno mi powiedzieć, ale najprawdopodobniej był to rok 2016.

Nowa wersja La Vie Est Belle jest bardziej su…

Zapachowi tytani mocy!

Każdy, kto inwestuje w perfumy marek luksusowych, chciałby, żeby ich cena szła z parze z jakością. Chodzi tu głównie o parametry, czyli trwałość i projekcję - wyczuwalność zapachu z odlegości. Jak się okazuje wydanie kilkuset złotych na flakon perfum wcale nie jest gwarancją tego, że będą one spełniały wysokie wymagania użytkowe... Bo są takie zapachy wśród perfum marek luksusowych, które pachną godzinę, i takie, których nikt nie ma szansy od nas poczuć, bo mają bliskoskórną projekcję. Utopienie całkiem sporych pieniędzy w perfumach, które kompletnie nie spełniają stawianych im wymagań jest frustrujące. Na jakie zapachy zatem postawić, żeby nie zawieść się ich parametrami?Jeśli chodzi o kategorie zapachowe najwięcej trwałych perfum jest wśród zapachów z dominującą nutą wanilii. Również perfumy szyprowe - te dawne i klasyczne mają opinię tytanów trwałości, choć dziś mało kto sięga po takie kompozycje, jak Aromatics Elixir Clinique, Knowing od Estee Lauder czy Magie Noire Lancome.

Niez…